Drodzy Przyjaciele od serca, – „Serca Polski” !

Gdy przyjechałem po raz pierwszy w 2002 r. do Holandii przypadkowo trafiłem do Axel w czasie obchodów przypadającej akurat rocznicy wyzwolenia. Poruszyły mnie dwie sprawy. Pierwsza, jak uboga jest moja wiedza na temat działań wojennych 1 Polskiej Dywizji Pancernej tu na Zachodzie. Druga, to serdeczna pamięć Holendrów o wyzwolicielach, widoczna nieomal na każdym kroku. Nazwy ulic i placów, pomniki i tablice pamięci, zadbane cmentarze wojenne, są świadectwem szacunku i wdzięczności. Praca trzech pokoleń Holendrów składa się na utrwalanie serdecznej pamięci o tych, którzy życiem i krwią opłacili im wolność w 1944 r.
Breda – jest sobota, 28 października 2017 r. godzina 14.00
Stojąc na przedprożu ratusza, wyobrażałem sobie jak 73 lata temu, w tym miejscu gen. Maczek wraz z burmistrzem, przyjmowali uroczystą defiladę zwycięskich polskich żołnierzy. Panowała ogromna radość zebranych mieszkańców wyzwolonego miasta…

Dziś dochodzą odgłosy maszerującej polskiej orkiestry wojskowej. Przed ratuszem na Grote Markt pojawiają się polscy pancerniacy – spadkobiercy „Czarnych Diabłów” i harcerze z polskich drużyn patronowanych przez 1 P.D.P. młodzież z Bredy, dalekiego Poznania, Rzeszowa, a nawet Edynburga. Takiej  wyprawy nie zastąpi najlepiej zorganizowana zbiórka w miejscu zamieszkania.

Niektórych harcerzy pamiętam  z ich wczorajszej wizyty w Axel. Zwiedzali „Gdynia Muzeum”, poznawali historię i pamiątki po bitwie w tym rejonie.

Na czele maszerują:  Orkiestra Wojskowa z Żagania przygrywając polskie marsze i kompania honorowa ze sztandarem 10 Brygady Kawalerii Pancernej im. gen. Stanisława Maczka  ze Świętoszowa. Panuje ożywienie i serdeczne zainteresowanie oczekującej oraz  przypadkowej  publiczności  na  ulicach.    Druhna  Iza  z  Pierwszego Polskiego  Szczepu  „Generaal  Maczek”

im. 1 Polskiej Dywizji Pancernej rozdaje z koszyka smakowite polskie krówki. Gest nawiązujący do zdarzenia z przed 73 lat. W tym miejscu polscy żołnierze dzielili się z przybyłymi mieszkańcami Bredy czekoladą… słodki, ale i wymowny gest!

Dołączamy do nich. Idziemy, aby wziąć udział w ceremonii składania kwiatów przy płycie pamiątkowej poświęconej generałowi broni Stanisławowi Maczkowi i jego żołnierzom. Jak zawsze nie zabrakło starych wiarusów, choć jest ich coraz mniej, ale  jak wtedy, prezentują się wspaniale!

Wieńce, kwiaty przemówienia oficjeli.

Następnie ruszamy w kierunku Wilhelminapark,  ku ofiarowanemu miastu przez polskich żołnierzy pomnikowi, to zdobyty niemiecki czołg typu „Panther”. Obok w wielkim namiocie występy artystyczne. Śpiewem wita Aldona Bartnik ze stowarzyszeniem kwartetu polsko – holenderskiego.   Duże wrażenie zrobił występ  „ Pools Folkloristische Zanggroep „Cracovia”   z  Eindhoven.

Ci „Krakowianie” to dzieci byłych polskich żołnierzy, którzy zostali na gościnnej ziemi brabanckiej. Miłość do polskiej  tradycji zaszczepili w ich sercach ojcowie. Większość nie mówi po polsku, ale czują polski rytm i melodię. Tańcem i piosenką podkreślają swoje korzenie. Warto wspomnieć i wyróżnić dziecięcą grupę rekonstrukcyjną GRH „Żołnierze Września 1939 r.” z Korczewa, która swoim występem podbiła serca słuchaczy. „Kadeci” śpiewali znane, lubiane pieśni żołnierskie i patriotyczne.   Młodzi ludzie w mundurkach wojskowych  przypomnieli mi modę z przełomu lat 40-tych i 50-tych, ale wtedy były zupełnie inne przesłanki i motywacje.

Uroczystości tego dnia zakończył występ Andrzeja Grabowskiego – aktora teatru i filmu. Szczególnie znanego z sitcomu „Świat według Kiepskich”, ale również z wielu innych ról filmowych.

Sam współorganizując rocznicowe obchody w Axel, potrafię docenić wysiłek organizatorów imprezy o takich rozmiarach, jak tu w Bredzie.

Jesteśmy wolontariuszami i to co robimy jest pracą społeczną poza obowiązkami zawodowymi.

W kilku zdaniach przypomniałem wydarzenia sobotnie, ale to zaledwie preludium do tego co wydarzyło się w niedzielę na obydwu cmentarzach wojennych.

Za Wasz wysiłek, inwencję oraz umiejętności organizacyjne, po staropolsku chylę czoło !

Chapeau bas Kochani!                                              Tomasz Z. Sawicki

file file1 file2 file3 file4 file5 file6 file7 file8 file9 file10 file11 file12 file13 file14 file15 file16